UKS SMS Włocławek, po rzutach karnych, mistrzem halowym młodzików

OPUBLIKOWANO

14 marca 2015

Pierwszy finał już za nami. Mistrzem Kujawsko-Pomorskiej Halowej Ligi Młodzika został zespół UKS SMS Włocławek, który potrzebował mocnych nerwów, aby po rzutach karnych pokonać Victorię Niemcz. Brąz dla Polonii Bydgoszcz.

Finał rozgrywany w pięknej hali w Cekcynie, przyniósł wiele emocji. W grupie A, rozgrywki potoczyły się „zgodnie z planem”. Zespoły, które w sezonie zasadniczym zajęły wyższe miejsce w tabeli, pokonały te z niższej lokaty. UKS Jedynka EKOSKŁAD Aleksandrów Kujawski wygrała wszystkie mecze i z pierwszego miejsca awansowała do półfinału. Victoria Niemcz, z jedną porażką, czekała na zwycięzcę grupy B.

A tam, sytuacja rozstrzygnęła się dopiero w przedostatniej minucie spotkań grupowych. W pierwszej kolejce, faworyci – Polonia Bydgoszcz i Wisełka Solec Kujawski, wygrały swoje spotkania. Jednak druga runda przyniosła remisy po 1:1. Kiedy, po samobójczej bramce, Polonia pokonała Wisełkę, otworzyła się szansa dla UKS SMS Włocławek na awans do półfinałów. Zawodnicy z Kujaw musieli wygrać dwoma bramkami z Olimpią Grudziądz. Na minutę przed końcem, golkiper z Grudziądza został pokonany po raz trzeci i awans do pierwszej czwórki ekipy SMS stał się faktem.

Jako pierwsi w półfinale zmierzyli się gracze z Niemcza i Bydgoszczy. Victoria szybko objęła prowadzenie, a po perfekcyjnie wykonanych stałych fragmentach gry, prowadziła już 3:0. Jednak na pięć minut przed końcem, Polonia w ciągu minuty zdobyła dwie bramki i tym samym zapewniła dodatkowe emocje. Filip Hatłas z Niemcza zdołał wybronić sytuację sam na sam, a w odpowiedzi, Antek Guziołek wybił piłkę zmierzającą do pustej bramki polonistów. Wynik się nie zmienił i w pojedynków nauczyciela (trenera Piotra Fiutaka) i ucznia (trener Michał Jakubowski), nie sprawdziło się jeszcze powiedzenie, że ten drugi już przerósł tego pierwszego.

Drugi półfinał udowodnił, że Włocławek przygotował się świetnie do turnieju. Z pewnością ułatwiło im to, że dwóch podstawowych graczy Jedynki, musiało wrócić do Aleksandrowa. Jedno celne trafienie zdecydowało o sukcesie SMS.

Jedna bramka, strzelona już na początku meczu, zapewniła Polonii brązowy medal, w pojedynku z Jedynką.

Finał, to przykład piłkarskich szachów. Zespół z Włocławka nie atakował, bramkarz przytrzymywał piłkę, a gracze z Niemcza, nie podchodzili do niego, aby nie nadziać się na kontrę. Wynik nie mógł być inny, jak 0:0. O wszystkim zdecydowały rzuty karne. Niemcz nie strzelił pierwszego karnego, a przy stanie 2:2, Hatłas obronił ostatni strzał gracza z Włocławka. W dodatkowej serii, zawodnik Niemcza trafił w poprzeczkę i to włocławianie zadali ostatni, złoty strzał.

Szczegółowe wyniki  zawarto w zakład Finał 2014/15